Dlaczego tracking GPS co 4 minuty to u nas standard
Większość firm kurierskich podaje status przesyłki jako 'w doręczeniu' i na tym kończy się wiedza klienta przez kolejne 8 godzin. W Diplomasedy Express wiemy, że brak informacji o ważnych dokumentach zarządu generuje niepotrzebny stres u asystentek i managerów. Od maja 2019 roku montujemy w każdym naszym pojeździe nadajniki, które odświeżają pozycję co 240 sekund, dając Wam status przesyłki co do minuty.
Sprzęt montowany w każdym pojeździe DEDY
Nie korzystamy z tanich lokalizatorów wpinanych do gniazda zapalniczki, które łatwo odłączyć. Każdy z naszych 12 furgonów posiada zamontowany na stałe moduł Teltonika FMB920. Nasz technik, Marek, osobiście nadzoruje instalację tych urządzeń w warsztacie na warszawskim Mokotowie. Moduły te są połączone bezpośrednio z szyną danych pojazdu, co pozwala nam widzieć nie tylko pozycję, ale też czy silnik pracuje. To dla nas stalowy konkret, a nie wróżenie z fusów.
Dokładność sygnału w otwartym terenie wynosi 3.2 metra. Oznacza to, że widząc kropkę na mapie w naszym panelu, wiesz dokładnie, pod którym biurowcem na ulicy Puławskiej zaparkował kurier. System korzysta z trzech systemów satelitarnych jednocześnie, więc sygnał nie ginie między wysokimi budynkami w centrum Warszawy czy Katowic. Dla klienta to pewność, że papiery na biurku będą jutro rano, bo widzisz ich fizyczną drogę przez cały kraj.
W 2023 roku odnotowaliśmy tylko 3 przypadki, w których sygnał GPS został zakłócony przez warunki atmosferyczne na trasie S7. To pokazuje, jak stabilna jest nasza infrastruktura. Nie oszczędzamy na abonamentach transmisyjnych, bo wiemy, że dla firmy wysyłającej pocztę dyplomatyczną, informacja jest tak samo cenna jak sama zawartość teczki. Każdy nadajnik posiada własne podtrzymanie bateryjne, które działa przez 19 godzin po wyłączeniu akumulatora w aucie.

Dlaczego akurat 4 minuty to złoty środek
Wielu klientów pyta, dlaczego nie odświeżamy pozycji co sekundę. Odpowiedź jest prosta i czysto techniczna. Odświeżanie co 4 minuty pozwala zachować idealny balans między precyzją a stabilnością transferu danych w miejscach o słabym zasięgu, jak autostrada A2 pod Koninem. Taki interwał pozwala nam też uniknąć tak zwanego błądzenia sygnału, gdy auto stoi w korku. Dzięki temu na mapie nie widzisz skaczącej ikony, lecz stabilny punkt, który przesuwa się zgodnie z ruchem drogowym.
Jeśli nasz kurier, na przykład Karol, zatrzyma się na MOP Brwinów na obowiązkową 14-minutową przerwę, system odnotuje to dokładnie po trzecim cyklu odświeżania. Ty widzisz to w panelu jako postój, a nie błąd systemu. To podejście typu bez wizualnego szumu – dostajesz tylko te dane, które są Ci realnie potrzebne do zaplanowania pracy biura. Nie musisz odświeżać strony co chwilę, bo skrypt robi to automatycznie w tle za Ciebie.
Ten konkretny czas 240 sekund wypracowaliśmy po analizie 83 tras między biurami naszych stałych klientów w 2021 roku. Zauważyliśmy, że przy takim ustawieniu nasi dyspozytorzy mogą zareagować na niespodziewane zatory drogowe z wyprzedzeniem 18-minutowym. Możemy wtedy zadzwonić do odbiorcy i uprzedzić, że kurier będzie pod drzwiami o 14:12 zamiast o 14:00. Taka transparentność buduje zaufanie, którego nie zastąpi żadna reklama.
4 minuty to czas, który pozwala nam wyprzedzić korek i uprzedzić klienta o spóźnieniu zanim on sam to zauważy.
Panel klienta bez zbędnych wodotrysków
Nasz interfejs do śledzenia zaprojektowaliśmy tak, aby mogła go obsłużyć każda osoba w firmie w 12 sekund. Po zalogowaniu na dedy.pl/tracking wpisujesz tylko numer listu przewozowego. Nie ma tam wyskakujących okienek ani ofert promocyjnych. Jest mapa, aktualna prędkość pojazdu i szacowany czas przyjazdu obliczany na podstawie ruchu Google Maps. To proste narzędzie dla ludzi, którzy mają dużo pracy i mało czasu na zabawę z komputerem.
W panelu widzisz również imię kuriera oraz jego bezpośredni numer telefonu komórkowego. Jeśli widzisz, że auto jest 300 metrów od Twojej firmy, możesz zadzwonić i powiedzieć: 'Panie Darku, proszę wjechać od strony rampy numer 3'. To skraca proces doręczenia o średnio 7 minut. W Diplomasedy Express nie ukrywamy pracowników za infolinią z automatem. Rozmawiasz z człowiekiem, który wiezie Twoją paczkę i widzi to samo, co Ty na ekranie.
Dodaliśmy też funkcję powiadomień SMS 'Last Mile'. Gdy kurier przekroczy wirtualną granicę 1.5 kilometra od Twojego adresu, system wyśle Ci krótką wiadomość. To sygnał, żeby zacząć szykować dokumenty do podpisu lub zwolnić miejsce na podjeździe. W październiku 2024 roku ta funkcja pomogła naszym klientom zaoszczędzić łącznie 47 godzin czasu oczekiwania na odbiór przesyłek pod biurowcami.

Bezpieczeństwo dokumentów o statusie poufnym
Przy transporcie poczty dyplomatycznej i dokumentów niejawnych, GPS pełni rolę cyfrowej plomby. Jeśli nasz system wykryje, że pojazd zboczył z zaplanowanej trasy o więcej niż 150 metrów bez wcześniejszego zgłoszenia postoju, dyspozytor w Warszawie otrzymuje czerwony alert. Natychmiast sprawdzamy, co się dzieje. Takie procedury stosujemy dla 31 stałych kontraktów z kancelariami prawnymi i instytucjami, które wymagają najwyższego rygoru bezpieczeństwa.
Szyfrowanie danych w naszym systemie GPS to standard AES-256. Oznacza to, że nikt postronny nie podejrzy, gdzie aktualnie znajduje się transport o wysokiej wartości. To nie jest teoria – co kwartał przeprowadzamy wewnętrzne testy penetracyjne naszego serwera, który fizycznie znajduje się w Polsce, w strzeżonym centrum danych. Bezpieczeństwo to u nas nie są puste słowa, to codzienna praca przy monitoringu 12 aktywnych jednostek transportowych.
Warto też dodać, że historia tras jest przechowywana przez 63 dni. Jeśli potrzebujesz potwierdzenia dla ubezpieczyciela lub audytora, że paczka nie opuszczała pojazdu między godziną 22:00 a 6:00 rano, możemy wygenerować taki raport w formacie PDF w ciągu 14 minut od Twojej prośby. To konkretny dowód na rzetelność, który często pomaga naszym klientom w rozwiązywaniu sporów z ich własnymi kontrahentami.
Jak to wygląda w praktyce na trasie Warszawa-Poznań
Weźmy za przykład trasę z naszej bazy przy ul. Puławskiej 107 do biura w Poznaniu. To dokładnie 318 kilometrów. Przy średnim ruchu i przestrzeganiu przepisów, kurier wykonuje około 79 aktualizacji pozycji GPS. Klient w Poznaniu widzi, jak auto mija kolejne zjazdy na autostradzie. Gdy kurier mija węzeł Luboń, odbiorca wie, że za 11 minut paczka będzie w jego rękach. To eliminuje dzwonienie na recepcję z pytaniem 'gdzie jest kurier?'.
W zeszłym tygodniu mieliśmy sytuację, gdzie na A2 zdarzył się wypadek. Dzięki trackingowi co 4 minuty, nasza dyspozytorka, Anna, zauważyła, że auto stoi w miejscu przez dwa cykle. Natychmiast wyznaczyła trasę alternatywną przez drogi lokalne i przesłała ją kurierowi na terminal. Paczka dotarła z opóźnieniem tylko 23-minutowym, podczas gdy inne firmy kurierskie utknęły w korku na 3 godziny. To jest realna przewaga wynikająca z posiadania danych w czasie rzeczywistym.
Nasi kurierzy są szkoleni z obsługi tych systemów, ale wiedzą też, że GPS to ich pomocnik, a nie nadzorca. Wiedzą, że klient docenia ich pracę bardziej, gdy widzi postępy na mapie. W Diplomasedy Express stawiamy na ludzkie podejście wsparte twardą technologią. Dzięki temu 87% naszych klientów z sektora bankowego deklaruje, że śledzenie GPS to najważniejszy powód, dla którego wybrali właśnie DEDY do obsługi swoich oddziałów.
Dzięki trackingowi wiedzieliśmy o wypadku na trasie zanim jeszcze pojawił się w komunikatach radiowych.



